Kolaż ramek, czyli spersonalizowana ściana DIY

Jest tyle pomysłów, żeby przyozdobić swoje ściany, aż czasem nie wiadomo na które rozwiązanie się zdecydować! Odjechany kolor? Ściana cała w lampkach? Tapeta? Sztukateria? Można mnożyć i mnożyć koncepcje, natomiast kolaż z ramek to coś co można perfekcyjnie spersonalizować i dopasować do swoich upodobań. Jak go wykonać? Kolaż można bez problemu wykonać DIY – wcale nie potrzebujemy ekipy do zadań specjalnych 🙂

 

Po pierwsze – wybór tego co chcemy pokazać. Zdjęcia rodzinne? Zdjęcia waszego autorstwa? Może po prostu grafiki, które lubicie? Albo kolaż wszystkiego co kochacie? Dosłownie możecie zaprezentować tam co tylko chcecie. Warto trzymać się jednego schematu kolorystycznego – choć niekoniecznie, jeżeli zapragniecie kolorową ścianę! Natomiast jeżeli wymyślicie coś stonowanego to warto w dowolnym programie graficznym narzucić na każde zdjęcie taką samą nakładkę – czy czarno białą, czy sepie czy nawet insta filtry. Mimo różnorodności fotografii taki zabieg pozwoli na ujednolicenie całej kompozycji.

 

Po drugie – wybór ramek! I znowu – zadajcie sobie pytanie, jaki efekt chcecie uzyskać? Minimalizm? Klasykę? Styl boho a może totalny artystyczny chaos? Czy w odjechanych czy w stonowanych wnętrzach sprawdzą się różnorodne ramki – proste, rzeźbione czy zdobione. Doda to pewnego elementu designer’skiego do całokształtu naszej ściany – warto zastanowić się wtedy nad pomalowaniem każdej z ram! Jeżeli zależy wam na stonowanym efekcie to zastosujcie proste ramy, może nawet takiej samej wielkości? W przypadku ,,szalonych” ramek bardziej stawiajcie na design, natomiast przy całkowitej prostocie skupcie uwagę na zdjęciu i jego prezentacji. Jeżeli kierujecie się budżetem, a nie macie niepotrzebnych ram – wcale nie musicie ich używać – wystarczą same zdjęcia.

  

Co jeszcze? Stoicie nad stosem grafik i zdjęć, oprawionych w przeróżne ramki, o różnej wielkości. Niby wiecie jak chcecie je zawiesić, ale w sumie… nie do końca. Mam tu bardzo prosty sposób dla was – szary papier wielkoformatowy, taśma i poziomica!

  1. Odrysujcie każdą z ramek na papierze i powycinajcie kształty.
  2. Zaplanujcie co gdzie chcecie zawiesić.
  3. Przyklejcie kształty tak jak uważacie, odejdzie kilka kroków w tył i zastanówcie się czy tak jest zadowalająco.
  4. Nie? To po prostu odklejcie papier i zamieńcie miejscami!
  5. Jeżeli w końcu uzyskaliście zadowalający was efekt wbijcie gwoździe w miejsca gdzie wisi papier,
  6. Zdejmijcie papiery i wieszajcie ramy !!! (najlepiej z poziomicą, bo późniejsze poprawianie pojedynczo tych ram ,,na oko” będzie trwało i trwało, a krzywo powieszone ramki wprowadzą niepotrzebny chaos).

Sposób bardzo prosty i pomoże nam uniknąć niepotrzebnych dziur w ścianie. 🙂

 

Dobrze. Wszystko ładnie zostało zakomponowane. Czas na ostatnie kroki, czyli dodatki. Między ramkami została jakaś pusta przestrzeń? Podwieście jakiś ciekawy element. Może być to jakaś pamiątka, bądź typowo ozdobny element. Można także przypiąć spinaczem jakąś notkę do danego zdjęcia, bądź inną mała fotografię. A może zapleść wokół lampki (które ostatnio królują w tego typu rozwiązaniach). Możecie także wykorzystać w wolnych przestrzeniach lustra, zegary czy designerskie dodatki na ścianę – nawet te 3D. Jeżeli jednak chcecie zostać przy minimalistycznej kompozycji możecie pominąć ten krok, natomiast warto zadbać o odpowiednie oświetlenie tej części.

  

Ile wnętrz tyle pomysłów. Ile ludzi tyle wspomnień. Ile gustów tyle dodatków! Spersonalizowana aranżacja każda będzie inna, dla każdego będą ważniejsze inne elementy – pamiętajcie, żeby podkreślić to co chcecie i dodać wszystko co lubicie! Element prosty w wykonaniu, bliski waszym sercom i wspaniale uzupełniający wasze cztery ściany!!!!

  

 

Źródło zdjęć: pinterest.com