Jak budować wnętrze kolorem?

Jest wiele aspektów, którymi kreujemy design naszych wnętrz – układ funkcjonalny, światło (sztuczne czy naturalne), dodatki, meble… Można by wymieniać w nieskończoność. Natomiast dzisiaj skupmy się na elemencie, który odpowiednio dobrany może zmienić wyraz całego wnętrza! O czym mowa? Oczywiście o kolorach ścian!

Po pierwsze, zmiana kolorów ścian jest jedną z ekonomiczniejszych sposobów na odświeżenie mieszkania. Nie dość że stare, pobrudzone ściany nabiorą estetycznego wyglądu, to całokształt nabierze całkowicie innego wyrazu. A jak manipulować barwami? Zapraszam do następnego punktu 🙂

 

Kolory to bardzo prosty sposób aby optycznie manipulować gabarytami pomieszczenia:

  • małe pomieszczenie – skupmy się na jasnych barwach, by wyglądało na przestrzenniejsze,

  • duże pomieszczenie – tutaj możemy zaszaleć, ciemne kolory optycznie je pomniejszą i stanie się tym samym przytulniejsze,

  • wysokie pomieszczenie – a może  z ciemny sufit? Nie będziemy czuli się jak w hali targowej,

 

 

 

  • niskie pomieszczenie – tutaj nie eksperymentujmy z kolorami sufitu, zostawmy go białego, a ściany ubierzmy w ciemniejszy kolor,

  • szerokie pomieszczenie – pomalujmy dwie równoległe ściany tak by wydawało się węższe,

  • przy ciemnej podłodze i ciemnej ścianie ,,na wprost” uzyskamy przytulny efekt (np. w sypialni),

  • kolorowy sufit i ściana ,,na wprost” sprawią że pomieszczenie wyda się szersze.

 

 

Pamiętajmy jednak, że są to ogólne sposoby gry barwą. Konkretny dobierzemy poznając nasze wnętrze – możemy manipulować tymi wskazówkami jak chcemy. Możemy zadziałać na grę optyczną nie tylko jednym sposobem, a wieloma. Możemy dzielić, pomniejszasz, skracać… Możliwości mamy na prawdę nieskończenie wiele! Pamiętajmy jednak by ugryźć to w odpowiedni sposób,  trzymając się wyżej pokazanych podpowiedzi. 🙂

 

źródło zdjęć: pinterest.com